Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek zwalnia się z osobistego wyboru i odpowiedzialności na rzecz tej przyjętej "moralności"

Rozmowa o książce „Hologramowy Świat III. Moralności” Iwony Gajdy. Książka  prowadzi w głąb jednego z najbardziej uniwersalnych doświadczeń człowieka — zmagania się z własnym sumieniem. Autorka odsłania kulisy powieści, w której system, prawo i społeczny porządek zderzają się z indywidualnymi wyborami jednostki.
 
Dyskutujemy o napięciu między tym, co narzucone, a tym, co wewnętrzne — między moralnością rozumianą jako zbiór zasad a moralnością przeżywaną jako osobista odpowiedzialność. Wielogłosowa narracja książki staje się tu nie tylko zabiegiem formalnym, ale sposobem pokazania, jak różne mogą być ludzkie perspektywy i jak niejednoznaczne są podejmowane decyzje.
 
W centrum rozważań tej historii znajduje się człowiek — uwikłany w system, a jednocześnie zdolny, by się z niego wyłamać. To właśnie w tym pęknięciu rodzi się pytanie najważniejsze: czy można żyć w zgodzie z narzuconym porządkiem, nie tracąc siebie?

Sylwia Cegieła: Co zainspirowało Panią do osadzenia akcji „Hologramowego świata III. Moralności” w realiach starożytnego Bliskiego Wschodu?

Iwona Gajda: Zaufałam wewnętrznemu głosowi, który wskazał Babilon — potęgę starożytnego świata. Miasto będące symbolem bogactwa, praworządności oraz wiedzy, ale także biblijną legendą o pysze i moralnym zepsuciu człowieka, które doprowadziły do jego upadku. To idealna sceneria do wybrzmienia moralności.

SC: Dlaczego zdecydowała się Pani na narrację wielogłosową zamiast jednej perspektywy?

IG: Każdy bohater odsłania pewien fragment moralności — ułamek uniwersalnej, ponadczasowej prawdy o nas, która uczy pokory wobec życia. Bo przecież nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi od naszych przodków, lecz tak samo zawieszeni między „dobrem i złem”, utkanym przez społeczne normy, nakazy i prawa świata, w którym przyszło nam żyć. Tak samo skazani na ciągłą walkę ze sobą i z własnym sumieniem.

Wielogłosowość lepiej oddaje złożoność ludzkich wyborów i pozwala im wybrzmieć w czytelniku.

SC: W książce moralność często bywa iluzją porządku – czy chciała Pani pokazać, że systemy rządzące społeczeństwem zawsze ograniczają jednostkę?

IG: System daje ludziom bezpieczeństwo, porządkuje zbiorowe życie — poprzez prawa, procedury, hierarchie, a także religię i zwyczaje. Wszystkie one tworzą pewien obraz moralności, respektowany i uznawany przez dane społeczeństwo, żyjące „tu i teraz”.

Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek zwalnia się z osobistego wyboru i odpowiedzialności na rzecz tej przyjętej „moralności”. Wówczas wpada w pułapkę iluzji, która prędzej czy później musi się rozpaść.

Bo jako byt myślący, czujący i świadomy, wymyka się poza sztuczne, tymczasowe ramy. I ostatecznie przychodzi moment, w którym musi zmierzyć się z własnym sumieniem — istotą człowieczeństwa.

SC: Postać Belti wprowadza element nieprzewidywalności – czy jest ona Pani symboliczną odpowiedzią na pytanie o siłę jednostki wobec systemu?

IG: Cóż zrobiła Belti? Poszła za głosem serca, które podpowiedziało jej, że przekładając glinianą tabliczkę z jednej torby do drugiej, pomoże innej kobiecie w potrzebie. Nie martwiąc się o prawo, nakazy i normy, instynktownie i naiwnie dopuściła się — z jej punktu widzenia — małego, niewinnego „przekrętu”.

A życie — jak to życie — pokazało swoją moc. I niczym „efekt motyla” z jednego gestu wywołało burzę.

W tym znaczeniu Belti pokazuje, jaką siłę może mieć jeden głos prawdy, nagle wpuszczony do ogromnej machiny uporządkowanego świata.

SC: W jaki sposób kobiety w „Hologramowym świecie III. Moralności” pokazują moc i ograniczenia w strukturze społecznej?

IG: Kobiety w tej książce żyją wewnątrz porządku, którego nie tworzą, ale którego konsekwencje bardzo mocno odczuwają na własnym ciele i losie. Na przykład Belti, która po śmierci męża zostaje wyrzucona z własnego domu na ulicę — działa z empatii. Amat, córka nadzorcy magazynów i darów świątyni w Babilonie, w czasie kryzysu wnosi do karawany odpowiedzialność i rozwagę.

Choć są różne, łączy je zdolność widzenia dalej niż chwila. Nie angażują się w niepotrzebne spory, znają swoje miejsce.

SC: Symbolika rozbitej tabliczki jest mocnym obrazem – czy chciała Pani w ten sposób pokazać kruchość prawdy i moralności?

IG: Tabliczka jest zapisem urzędowym, dowodem właściwego lub niewłaściwego postępowania. Miarą zewnętrznej moralności, za którą idą wszelkie konsekwencje prawne i społeczne. Jej sfałszowanie staje się więc ciężarem, który uruchamia lawinę zdarzeń i konsekwencji.

Dlatego jej zniknięciu towarzyszy tak silne napięcie. I oto paradoks — wokół tej bezdusznej, systemowej sprawy wyrasta tak wiele ludzkich moralności, budowanych na wewnętrznym poczuciu odpowiedzialności i sensu istnienia, gdzie ostatecznym weryfikatorem okazuje się nie system, lecz własne sumienie.

SC: Czy widzi Pani analogie między starożytnym światem książki a współczesnymi instytucjami i społeczeństwem?

IG: Babilon w VI wieku przed naszą erą to jedna z najbardziej rozwiniętych cywilizacji starożytnego Wschodu. Hierarchiczna organizacja z rozbudowanym systemem prawa, administracją, sądownictwem i wojskiem.

Choć minęły tysiące lat, mechanizmy funkcjonowania świata nie zmieniły się. W XXI wieku nadal mamy urzędy, struktury, przepisy, sąd i wojsko. A w nich różnych ludzi o wielu twarzach: bezdusznych urzędników, zdrajców czy sprzedawczyków. Mamy też moralność, która stanowi aurę „tu i teraz”. A człowiek musi żyć w tym labiryncie, przetrwać — dokładnie jak kiedyś.

Jedynym orężem i punktem oparcia, które daje siłę, jest więc sumienie — ponadczasowe kryterium moralności. Człowiek zakorzeniony w prawdzie i odpowiedzialności wobec siebie, ludzi i świata nie złamie się pod naporem wiatru, lecz przetrwa — czysty i silny.

SC: Jak długo powstawał proces budowania świata, w którym prawo, religia i indywidualne doświadczenie wchodzą ze sobą w konflikt?

IG: Konflikt między prawem, religią a indywidualnym doświadczeniem pojawia się zawsze tam, gdzie człowiek próbuje uporządkować życie poprzez system. Jako istota myśląca i czująca doświadcza rozdarcia. To napięcie jest więc naturalne i ponadczasowe. Babilon jest tylko miejscem, w którym ten uniwersalny mechanizm staje się szczególnie widoczny.

Praktycznie w całej mojej twórczości dotykam tego obszaru napięcia — w książkach, odwołując się do konkretnych momentów historycznych, w poezji zaś do stanów emocjonalnych człowieka. Mam wrażenie, że ta droga jest ciągłym dochodzeniem do siebie — leczeniem ran serca i ducha, które powstają w zderzeniu z chłodną, bezduszną rzeczywistością.

SC: Czy w Pani opowieści każda decyzja bohatera miała być tragiczna, czy raczej naturalnym konsekwencją sytuacji?

IG: Wybory, których dokonują bohaterowie, są normalnymi życiowymi decyzjami. Każdy z nas codziennie mierzy się z podobnymi sytuacjami.

Skręcając w prawo, nie możemy jednocześnie iść w lewo. Decydując się na jedną drogę, rezygnujemy z innych. Zawsze coś zyskujemy i coś tracimy. Czy to jest tragiczne? Nie. Postrzegam te wybory jako naturalną konsekwencję życia.

W „Moralności” pokazuję jednak nadzieję. Postępowanie w zgodzie z własnym sumieniem w konsekwencji przynosi większe dobro — nam samym i ludziom, z którymi żyjemy. Karawana idzie dalej, a człowiek — jako istota duchowa i wierząca — doświadcza wewnętrznego oczyszczenia, które jest najważniejsze w dalszej drodze.

SC: Jakiego rodzaju refleksję chciałaby Pani, aby czytelnik wyniósł po zakończeniu lektury?

IG: Życie jest darem, lecz droga jest trudna. Zewsząd przychodzą ciosy — niektóre potrafią powalić na ziemię. I wtedy warto wiedzieć, że nie jesteśmy sami, gdyż mamy sumienie. Postępując w zgodzie z nim odzyskujemy wiarę we własną moc.

I tak poturbowani i sponiewierani przez życie możemy wstać, przetrwać trudny czas i ruszyć dalej…

Udostępnij:
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Pinterest
Email

HOLOGRAMOWY ŚWIAT — cykl podróży przez naturę istnienia

Seria Hologramowy Świat to wielowymiarowa podróż przez naukę, historię i świadomość.
To poszukiwanie odpowiedzi na najstarsze pytania:
Czym jest świat, w którym żyjemy? Kim jest człowiek? Jaki jest sens istnienia?

Każda z książek ukazuje ten świat z innej perspektywy — raz jako strukturę energii i informacji, raz jako zapis ludzkich dziejów, a czasem jako wewnętrzny krajobraz świadomości.

Autorka łączy naukowe teorie – od fizyki kwantowej po genetykę – z duchową intuicją i historyczną pamięcią miejsc. Z jej wizji wyłania się wszechświat, będący żywym organizmem, w którym każdy atom, człowiek i historia są częścią jednego hologramu.

Seria ma trzy wymiary:

  • Świat – badanie natury rzeczywistości, jej energii, czasu i materii.
  • Historia – wędrówka przez miejsca i epoki, które ujawniają duchową ewolucję ludzkości.
  • Ja – osobista podróż autorki, w której odkrywanie świata staje się odkrywaniem siebie.

Od Planety Ziemi i Człowieka po Zmysły, od Ego po Intuicję, książki tworzą wspólną opowieść o przemianie świadomości – od zewnętrznego poznania ku wewnętrznej jedności.

To cykl, który przekracza granice gatunków i nauk, zapraszając czytelnika do wejścia w przestrzeń, gdzie wiedza, historia i duchowość stają się jednym.

Autorka wciąż pisze — Hologramowy Świat pozostaje żywą, otwartą podróżą.

Hologramowy Świat I
Tom I

Planeta Ziemia i Człowiek
Hologramowy Świat I
Część I

Genetycznie Idealne Istoty
Hologramowy Świat I
Część II

Energia Życia
Hologramowy Świat I
Część III

Molekuły Nowej Ery
Hologramowy Świat I
Część IV

Świadomość Wszechświata
Hologramowy Świat I
Część V

Pamięć Wszechświata
Hologramowy Świat I
Część VI

Zmysły
Hologramowy Świat I
Część VII

Hologramowy Świat II
Tom II

Ego
Hologramowy Świat II
Część VIII

Jaźń
Hologramowy Świat II
Część IX

Intuicja
Hologramowy Świat II
Część X

Myśli
Hologramowy Świat II
Część XI

Moralność
Hologramowy Świat III
Część XII

Mądrość
Hologramowy Świat III
Część XIII