BE AWARE OF THE WORLD
Zabieram czytelnika w podróż po teraźniejszości i przeszłości narodów. Chcę pochwycić czas, w którym obecnie żyjemy. Zastanowić się nad przyszłością naszej cywilizacji i planety. Ale także zapraszam do wędrówki w głąb siebie. Do odkrywania prawdy o człowieku i jego granicach.
Książki pisane są z wykorzystaniem techniki strumienia świadomości, utrzymane na granicy jawy i snu przynoszą niezwykle oryginalną wizję rzeczywistości. Niezwykły jest język książek – przystępny, choć analityczny, fachowy, a zarazem literacki. Historia opisana w taki sposób, że wprost trudno przerwać lekturę. (Sylwia Cegieła – redaktor www.kulturalnerozmowy.pl)
To było coś nowego. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z taką formą.
– Natalia Łagowska
Trudno było mi się utrzymać przy stanowisku, że to nie jest fantastyka, tylko rzeczywistość.
– Black Light
Dla mnie to była podróż po nieznane. Na pewno jest to pozycja warta przeczytania.
– Bartosz Brożek
Hologramowy Świat II
Sylwia Cegieła KulturalneRozmowy.pl: Książka została podzielona na cztery części: Ego, Myśli, Jaźń i Intuicję. Dlaczego zdecydowała się Pani właśnie na taką strukturę i co oznaczają te pojęcia w kontekście całej historii?
Iwona Gajda: „Hologramowy Świat II” jest kolejnym etapem mojej literackiej podróży w poszukiwaniu prawdy o świecie i człowieku. Tom pierwszy był refleksją nad pochodzeniem, ewolucją i przyszłością świata, drugi kieruje mnie do człowieka i jego wnętrza.
Podział na cztery części nie jest konstrukcją zaplanowaną z góry, lecz wynika z drogi, którą przechodzę. Ego i myśli organizują nasze życie i sposób postrzegania rzeczywistości. Ego buduje tożsamość i świat, w którym funkcjonujemy, a myśli są nieustannym strumieniem interpretacji, nadającym znaczenie temu, co przeżywamy.
To właśnie one zaprowadziły mnie ku jaźni, którą postrzegam jako głębszy, bardziej pierwotny poziom świadomości – istniejący poza tym, co chwilowe i zmienne, poza iluzją, której doświadczamy „tu i teraz” jako ludzie.
Drogą do jej poznania okazała się intuicja. To ona prowadzi mnie dalej i daje wiarę, że dotrę do celu. Dlatego ją opisałam.
Hologramowy Świat I
Sylwia Cegieła KulturalneRozmowy.pl:
Hologramy w książce odgrywa rolę zarówno narzędzia narracyjnego, jak i metafory. Jakie znaczenie nadaje Pani temu symbolowi w kontekście współczesnej kondycji człowieka i cyfrowej rzeczywistości?
IG: Hologram nie jest dla mnie jedynie technologicznym obrazem. Bardziej metodą pokazania wielowymiarowej, warstwowej rzeczywistości, której doświadczamy fragmentarycznie i niepełnie. A wręcz iluzorycznie, gdyż rodzi się ona z percepcji, wiedzy i pamięci zapisanej w ciele oraz z uwarunkowań ego, które narzuca interpretacje.
Jako narzędzie narracyjne hologram stał się dla mnie nie tyle metaforą, ile sposobem poznawania świata i doświadczania „ja” w tej wielowymiarowości. A przez to drogą – nadzieją do odnalezienia własnego miejsca i sensu w życiu.
Taki jest człowiek. Może być potworem, aniołem lub kimś pośrodku
Sylwia Cegieła: Pani Iwono, skąd pomysł na to, aby „zwierzęta przemówiły”?
Iwona Gajda: Z fascynacji ich naturalnym pięknem. Przyglądałam się tym zwierzętom i podziwiałam je. Pewnego dnia wciągnęły mnie do swojego świata i „opowiedziały” o problemach z ludźmi. Po prostu wyżaliły mi się, jak człowiek człowiekowi, bądź raczej zwierzę człowiekowi. Dlatego postanowiłam oddać im głos.
Zło istnieje i od zarania dziejów szuka sposobów, aby przejąć kontrolę nad światem
Sylwia Cegieła: Co oznacza dla Pani tytuł cyklu? Czym są te „Granice Ziemi„? Jak w ogóle interpretuje Pani słowo granica?
Iwona Gajda: Granice zostały stworzone przez ludzi po to, by ich chronić i łączyć, ale także dlatego, aby móc ich kontrolować i zniewalać. Stały się więc symbolem władzy oraz siły. Dlatego są wiecznie łamane, przesuwane, niszczone… Mam tutaj na myśli podziały zarówno terytorialne, jak też społeczne. W konsekwencji granice jednych wzmacniają, a innych upadlają. Najgorsze jest to, z jaką łatwością są przez nas przyswajane, tworząc blokady w umysłach. Właśnie tam, w naszych głowach są one umacniane, co sprawia, że zamykają człowieka na dobro.
W „Granicach Ziemi” opisuję je wszystkie. Wskazuję także na jedną, która jest poza zasięgiem ludzi. To granica śmierci, przez którą każdy musi przejść, prędzej czy później, oraz powrócić do świata, z którego przyszedł.