Technologia niczym krew napędza mój organizm i kieruje go ku przyszłości

Iwona Gajda, autorka cyklu „Hologramowy świat I”, łączy w swojej twórczości literaturę, naukę i wieloletnie doświadczenie w świecie nowych technologii. Jej powieść wymyka się klasycznym definicjom science fiction, stając się filozoficzną refleksją nad kondycją człowieka w epoce algorytmów, symulacji i cyfrowej rzeczywistości. W rozmowie opowiada o inspiracjach do stworzenia bohaterki funkcjonującej w świecie hologramów, o roli wiedzy naukowej, intuicji oraz o tym, dlaczego technologia jest dla niej nie tylko narzędziem pracy, lecz także sposobem postrzegania rzeczywistości.
 
W wywiadzie autorka mówi o granicach ludzkiego poznania, o relacji między nauką a duchowością oraz o odpowiedzialności człowieka wobec świata, który współtworzy. Odsłania także kulisy powstawania „Hologramowego Świata” i wyjaśnia, dlaczego kosmos w jej książce nie jest przestrzenią ucieczki, lecz lustrem, w którym odbija się współczesna świadomość. To rozmowa o technologii, przyszłości i miejscu człowieka w wielowymiarowej rzeczywistości.
Sylwia Cegieła: Skąd czerpała Pani inspiracje do stworzenia bohaterki poruszającej się w świecie hologramów i naukowych symulacji? Czy były to konkretnie dzieła filozoficzne, literackie, czy raczej fascynacja współczesną nauką?
 
Iwona Gajda: Moje życie zawodowe od ponad trzydziestu lat związane jest ze światem nowych technologii. Algorytmy, innowacje i kolejne przełomy nie są dla mnie abstrakcyjnymi pojęciami, lecz rzeczywistością, w której funkcjonuję i którą współtworzę. Na co dzień wdrażam scenariusze przyszłości, poznaję teorie i testuję granice poznania.
 
Można powiedzieć, że technologia niczym krew napędza mój organizm i kieruje go ku przyszłości. Takie doświadczenie, połączone z pasją rozumienia świata i człowieka, musiało doprowadzić do koncepcji hologramów i naukowych symulacji. Nie był to literacki pomysł, lecz naturalna konsekwencja sposobu, w jaki widzę rzeczywistość.
 
SC: Hologramy w książce odgrywa rolę zarówno narzędzia narracyjnego, jak i metafory. Jakie znaczenie nadaje Pani temu symbolowi w kontekście współczesnej kondycji człowieka i cyfrowej rzeczywistości?
 
IG: Hologram nie jest dla mnie jedynie technologicznym obrazem. Bardziej metodą pokazania wielowymiarowej, warstwowej rzeczywistości, której doświadczamy fragmentarycznie i niepełnie. A wręcz iluzorycznie, gdyż rodzi się ona z percepcji, wiedzy i pamięci zapisanej w ciele oraz z uwarunkowań ego, które narzuca interpretacje.
 
Jako narzędzie narracyjne hologram stał się dla mnie nie tyle metaforą, ile sposobem poznawania świata i doświadczania „ja” w tej wielowymiarowości. A przez to drogą – nadzieją do odnalezienia własnego miejsca i sensu w życiu.
 
SC: W książce wiedza naukowa nie jest przedstawiona jako absolutna. Czy chciała Pani w ten sposób skłonić czytelników do refleksji nad granicami ludzkiego poznania i pewności naukowej?
 
IG: Wiedza naukowa rozwija się, zmienia i bywa korygowana. Teorie, które kiedyś uchodziły za pewne, z czasem są uzupełniane albo zastępowane nowymi. Dlatego nie jest i nie może być traktowana jako absolut. Postrzegam ją raczej jako proces — pomoc w dochodzeniu do rozumienia rzeczywistości, a nie jej ostateczne wyjaśnienie.
 
A czy chciałam skłonić czytelników do refleksji nad granicami ludzkiego poznania? Tak, jak najbardziej. Obok nauki istnieją przecież inne sposoby doznawania świata: świadomość, intuicja, wewnętrzne rozpoznanie. To właśnie one prowadzą do głębi „ja”, które słucha i prowadzi przez życie.
SC: Bohaterka doświadcza zarówno fascynacji, jak i lęku wobec ogromu wszechświata. Czy odwołuje się Pani świadomie do tradycji egzystencjalistycznej w kreowaniu tego poczucia absurdalności i kruchości życia? A może to jednak coś innego?
 
IG: To ambiwalentne uczucie jednoczesnej fascynacji i lęku jest naturalną częścią odkrywania. Pojawia się u ludzi, którzy wchodzą na drogę poznania siebie i świata — nie tylko u myślicieli nurtu egzystencjalnego.
 
Jeśli chodzi o moją drogę, przez „Hologramowy Świat” prowadzi mnie intuicja. I owszem — teorie naukowe opisujące rzeczywistość często okazują się ze sobą sprzeczne, podobnie jak koncepcje metafizyczne czy religijne wierzenia.
 
A jednak z tej wieloznaczności i poczucia absurdalności zaczyna wyłaniać się obraz rzeczywistości jako uporządkowanego świata energii — niemożliwego do zgłębienia przez ludzki umysł, ale wyczuwalnego w doświadczeniu. Może więc nie jest najgorzej, skoro w tej kruchości wciąż jest miejsce na zachwyt i poznanie.
 
SC: Decyzja bohaterki, by pozostać na Ziemi mimo zagrożeń, ma wymiar etyczny. Czy zależało Pani na tym, aby czytelnik zastanowił się nad odpowiedzialnością jednostki wobec świata i moralnymi konsekwencjami swoich wyborów?
 
IG: W „Hologramowym Świecie” mówię z miejsca własnego doświadczenia, z rzeczywistości „tu i teraz”. I z tym bagażem — ciała i stanu świadomości — wyruszam w drogę, by szukać odpowiedzi na pytania: kim jestem i czym jest świat. Z tej perspektywy nie ma ucieczki — za każdym razem wracam do „tu i teraz”, na Ziemię.
 
W kolejnych odsłonach poznania pojawiają się nowe wyzwania, nowe dylematy. Także te dotyczące odpowiedzialności wobec świata, którego jestem częścią. Traktuję je poważnie, chcę refleksji nad światem i konsekwencjami naszych wyborów.
 
Nie zatrzymuję się jednak — podążam dalej za głosem intuicji, wierząc, że prowadzi mnie właściwie. A razem ze mną tą drogą podąża czytelnik — wierząc, że prowadzi mnie właściwie. 
 
SC: Książka oparta jest na epizodycznych spotkaniach z hologramami, tworzących mozaikę myśli i refleksji. Jakie były Pani przemyślenia dotyczące tego nietypowego układu narracyjnego i jego wpływu na odbiór treści?
 
IG: Epizodyczny układ pojawił się sam, w trakcie pisania, a nie w wyniku przemyślanych strategii narracyjnych. Dialogi, obrazy, myśli i rytm tworzą naturalny strumień, który pozwala wypełnić treść informacją, przy zachowaniu lekkości.
 
„Hologramowy Świat” nie jest klasyczną powieścią. Łączy naukowe teorie — od fizyki kwantowej po genetykę — z duchową intuicją i historyczną pamięcią miejsc. Ma trzy wymiary: świat — jako próbę zrozumienia natury rzeczywistości, energii, czasu i materii; historię — wędrówkę przez miejsca i epoki odsłaniające duchową ewolucję człowieka; oraz „ja” — osobistą podróż, w której odkrywanie świata staje się jednocześnie odkrywaniem siebie.
 
Z tej wizji wyłania się wszechświat rozumiany jako żywy organizm, w którym historia, każdy atom i każdy człowiek — także ja — są częścią jednego hologramu. Taki układ sprawia, że czytelnik nie śledzi fabuły w tradycyjny sposób, lecz wchodzi w proces poznania i doświadcza treści warstwowo — podobnie jak bohaterka.
SC: Dialogi pełnią funkcję merytoryczną, a nie emocjonalną. Czy było to świadome ograniczenie ekspresji literackiej na rzecz intelektualnego wyzwania dla czytelnika?
 
IG: Nie zgadzam się z takim stanowiskiem. Dla mnie dialogi spełniają nie tylko funkcję merytoryczną, ale są także nośnikiem emocji. Kreślą tło historyczne, budują odczucia — strach, oburzenie, wstręt czy litość — i regulują temperaturę przekazu. Ocenę ich odbioru pozostawiam czytelnikom, ich doświadczeniu i wrażliwości.
 
SC: W książce odrzuca Pani popularny motyw ucieczki w kosmos. Czy mogłaby Pani przybliżyć filozoficzne i społeczne przesłanie tej decyzji? Czy jest to apel o odpowiedzialność i dojrzałość wobec naszej planety?
 
IG: „Hologramowy Świat” nie wyrasta z potrzeby ucieczki ani zmiany miejsca. Interesuje mnie raczej to, co dzieje się pomiędzy człowiekiem a światem, w którym żyje — napięcie, zależność, współistnienie.
 
Nie jest to więc opowieść o ratowaniu planety ani o idei odpowiedzialności w sensie społecznym. Bardziej o uświadomieniu sobie, że jesteśmy częścią większego porządku życia i nie funkcjonujemy poza nim.
 
Z tej perspektywy Ziemia nie jest tłem wydarzeń, lecz przestrzenią doświadczenia, która kształtuje nas tak samo, jak my kształtujemy ją.
 
SC: Kosmos jawi się jako przestrzeń wieczna, a Ziemia i człowiek jako efemeryczne. Jak ważny był dla Pani motyw czasu i przemijania w kształtowaniu przesłania książki?
 
IG: Jak do tej pory wyłania się przede mną obraz rzeczywistości, w której wszystko — kosmos, świat i życie — jest przejawem inteligentnej, duchowej energii, zakorzenionej w wiecznej przestrzeni. W tym rozumieniu Ziemia i człowiek są bytami podlegającymi przemianie, bo wszystko pozostaje w ruchu.
 
A czas? Jest wytworem powstałym na potrzeby życia i jego doświadczania.
 
Jak ważny jest to motyw? Bardzo ważny — ponieważ stanowi część odkrywanej prawdy o świecie i o nas samych. Ale nie zapominajmy, iż moja wędrówka wciąż trwa, a wraz z nią pogłębia się rozumienie rzeczywistości.
 
SC: Czy „Hologramowy świat I” ma przede wszystkim inspirować do intelektualnej refleksji, czy też chciała Pani poruszyć czytelnika emocjonalnie? Jakie pytania chciałaby Pani, aby czytelnik postawił sobie po lekturze?
 
IG: Nie rozdzielam tych dwóch porządków. Refleksja bez poruszenia jest martwa, a emocje bez refleksji szybko wygasają.
 
Ta książka ma raczej otwierać przestrzeń pytań niż dawać odpowiedzi. Jeśli po lekturze czytelnik zatrzyma się choć na chwilę i zastanowi nad sobą oraz światem — jego historią, teraźniejszością i problemami, które współtworzymy — to znaczy, że książka spełniła swoją rolę.
 
Zrozumienie zaczyna się właśnie tam: w uważności, która może przerodzić się w potrzebę troski, odpowiedzialności, a czasem nawet w miłość do życia i świata, którego jesteśmy częścią.

HOLOGRAMOWY ŚWIAT — cykl podróży przez naturę istnienia

Seria Hologramowy Świat to wielowymiarowa podróż przez naukę, historię i świadomość.
To poszukiwanie odpowiedzi na najstarsze pytania:
Czym jest świat, w którym żyjemy? Kim jest człowiek? Jaki jest sens istnienia?

Każda z książek ukazuje ten świat z innej perspektywy — raz jako strukturę energii i informacji, raz jako zapis ludzkich dziejów, a czasem jako wewnętrzny krajobraz świadomości.

Autorka łączy naukowe teorie – od fizyki kwantowej po genetykę – z duchową intuicją i historyczną pamięcią miejsc. Z jej wizji wyłania się wszechświat, będący żywym organizmem, w którym każdy atom, człowiek i historia są częścią jednego hologramu.

Seria ma trzy wymiary:

  • Świat – badanie natury rzeczywistości, jej energii, czasu i materii.
  • Historia – wędrówka przez miejsca i epoki, które ujawniają duchową ewolucję ludzkości.
  • Ja – osobista podróż autorki, w której odkrywanie świata staje się odkrywaniem siebie.

Od Planety Ziemi i Człowieka po Zmysły, od Ego po Intuicję, książki tworzą wspólną opowieść o przemianie świadomości – od zewnętrznego poznania ku wewnętrznej jedności.

To cykl, który przekracza granice gatunków i nauk, zapraszając czytelnika do wejścia w przestrzeń, gdzie wiedza, historia i duchowość stają się jednym.

Autorka wciąż pisze — Hologramowy Świat pozostaje żywą, otwartą podróżą.

Hologramowy Świat I
Tom I

Planeta Ziemia i Człowiek
Hologramowy Świat I
Część I

Genetycznie Idealne Istoty
Hologramowy Świat I
Część II

Energia Życia
Hologramowy Świat I
Część III

Molekuły Nowej Ery
Hologramowy Świat I
Część IV

Świadomość Wszechświata
Hologramowy Świat I
Część V

Pamięć Wszechświata
Hologramowy Świat I
Część VI

Zmysły
Hologramowy Świat I
Część VII

Hologramowy Świat II
Tom II

Ego
Hologramowy Świat II
Część VIII

Jaźń
Hologramowy Świat II
Część IX

Intuicja
Hologramowy Świat II
Część X

Myśli
Hologramowy Świat II
Część XI

Moralność
Hologramowy Świat III
Część XII

Mądrość
Hologramowy Świat III
Część XIII

Udostępnij:
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Pinterest
Email